inspiracje muzyczne


Nazwa całego bloga wzięła się od jednej piosenki, która chyba jest myślą przewodnią opowiadania.



Pozostałe utwory to już tylko piosenki, których z zasady słuchałam, gdy tworzyłam kolejne części fanfiction. Nie wiem, skąd wzięło się to przekonanie, że cytaty zamieszczone nad notkami to fragmenty muzyki, która leciała w tle – tam idzie o słowa. Tutaj – o muzykę (której, notabene, i tak nie znalazłam całej).